szukajka

Solutions4ad - Vikings War of Clans

Relacja z Cytadeli

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

 

Cytadela 2017

W zeszły weekend mieliśmy przyjemność zagościć na Festiwalu Fantastyki Cytadela, który odbył się w Twierdzy Modlin, w Nowym Dworze Mazowieckim. Chociaż była to dopiero pierwsza edycja tego wydarzenia, wszystko było zorganizowane na bardzo wysokim poziomie.

Zacznijmy od tego, że impreza była dobrze chroniona. Przy wejściu sprawdzane były torby i plecaki, których oczywiście mieliśmy przy sobie dość sporo. Poszło to jednak sprawnie i po chwili weszliśmy na dziedziniec zabytkowej fortyfikacji.
Pierwszym co rzuciło nam się w oczy był ogrom przestrzeni. Można było bez przeszkód spacerować wzdłuż budynku, przy którym rozsiane były atrakcje. Wśród nich znajdowała się Slavia, która rozbiła obóz w pobliżu bramy i przybliżała uczestnikom tradycje naszych pogańskich przodków. Jej członkowie podzielili się z nami głęboką wiedzą o naszych korzeniach i pozostałościach kulturowych z przed tysiąca lat, które można zaobserwować po dzień dzisiejszy. Nie spodziewaliśmy się, że jest tego tak dużo, było to naprawdę ciekawe. Wśród Słowian znaleźli się również skandynawscy najemnicy, a za obozem można było nauczyć się strzelać z łuku i rzucać oszczepem.
Nieco dalej znajdowała się Zona, czyli ogromna strefa wyjęta bezpośrednio z postapokaliptycznego świata. Gdy się do niej zbliżyliśmy, na celownik karabinu wziął nas żołnierz, obserwujący otoczenie z wieży strażniczej. Pozwolił nam jednak wejść na skażony teren. Wędrowaliśmy wśród namiotów wojskowych i ludzkich pozostałości, aż natrafiliśmy na szalonego naukowca, który dosłownie przerzucał między skrzyniami pojemniki z różnymi substancjami chemicznymi. Nie wydawało nam się to do końca bezpieczne, ale ciekawość wzięła górę i podeszliśmy, by przyjrzeć się temu z bliska. Okazało się, że brodaty pan w kitlu jest alchemikiem i przygotowuje się właśnie do pokazu. Zostaliśmy na nim i zobaczyliśmy między innymi fontannę piany, która wystrzeliła z kolby i obrzygała, i tak już biednego, mieszkańca postapo. W pobliżu znajdowało się wejście na teren przeróżnych anomalii, na który można było się dostać jedynie z doświadczonym stalkerem. Niestety nie udało nam się skorzystać z tej atrakcji, czego bardzo żałujemy.

Sporą część dziedzińca zajmował trawnik, który idealnie nadawał się do wypoczynku. Wielu ludzi leżało w cieniu drzew, popijając trunki i jedząc potrawy z grilla. Na samym środku rozstawiona była scena, na której odbyły się spotkania z gośćmi i koncerty. Nie obyło się też bez konkursu cosplay, zatytułowanego AlterEgo. Stroje i sceny prezentowały się wspaniale. Szczerbatek podzielił się swoim pokarmem z dziećmi, a wołanie Lagerty przyprawiło nas o dreszcze.
Na dziedzińcu odbyło się też kilka pokazów. Można było obejrzeć pląsy z ogniem w wykonaniu grupy Maori, popis umiejętności w jeździe konnej oraz laserowe widowisko stworzone przez Multi Visual. My skusiliśmy się na to pierwsze. Ogień to żywioł, który ukazany w taneczny sposób zapiera dech w piersi. Podczas pokazu i całego festiwalu nad bezpieczeństwem uczestników czuwali strażacy.

Gdy na zewnątrz zrobiło się już bardzo gorąco, postanowiliśmy przenieść się do budynku Twierdzy Modlin. Tam znajdowały się chłodne, opuszczone korytarze, a w salach, rozmieszczonych po ich bokach, miejsce miały wszelakie bloki tematyczne. Zaczęliśmy od zwiedzenia części wystawowej. Jedna z ekspozycji szczególnie zwróciła naszą uwagę. Nosiła tytuł „Istota” i była autorstwa Piotra Zemsty. Obejmowała ona kilka, specjalnie zaciemnionych, pokoi. Malunki wiszące na ścianach były mroczne i tajemnicze, a oglądaniu ich towarzyszyły niejasne odczucia. Miały w sobie wyjątkową głębię.
Przez Games Room przeszliśmy szybkim krokiem. Planszówki i karcianki przyciągają nas tak mocno, że pozostanie „nieco dłużej” w tej strefie, skończyłoby się pewnie na spędzeniu przy rozgrywce całego popołudnia. Nieco dalej trafiliśmy jednak na Voltex, któremu nie mogliśmy już się oprzeć.

Konwentowiczom towarzyszyła wspaniała atmosfera. Dzięki ogromowi przestrzeni można było poczuć się luźno i spokojnie, a atrakcje były ciekawe i świetnie rozplanowane. Piknik na trawie, w towarzystwie przyjaciół i w fantastycznym klimacie, jest tym, czego będzie nam brakowało. Jedynym utrapieniem były komary, których całe roje atakowały nas wieczorami i nie dało się od nich opędzić. Takie jednak są uroki nadchodzącego lata.

Dziękujemy organizatorom za stworzenie tak wspaniałego wydarzenia i już nie możemy doczekać się września, kiedy to odbędzie się Festiwal Fantastyki Twierdza.
Do zobaczenia!

 

A tutaj wrzucamy Wam link do galerii zdjęć z Cytadeli: https://goo.gl/photos/fsNEeekGbHmEB1vY6

Komentarze obsługiwane przez CComment

Nowości - Wydarzenia

 

Cytadela 2017

W zeszły weekend mieliśmy przyjemność zagościć na Festiwalu Fantastyki Cytadela, który odbył się w Twierdzy Modlin, w Nowym Dworze Mazowieckim. Chociaż była to dopiero pierwsza edycja tego wydarzenia, wszystko było zorganizowane na bardzo wysokim poziomie.

Zacznijmy od tego, że impreza była dobrze chroniona. Przy wejściu sprawdzane były torby i plecaki, których oczywiście mieliśmy przy sobie dość sporo. Poszło to jednak sprawnie i po chwili weszliśmy na dziedziniec zabytkowej fortyfikacji.
Pierwszym co rzuciło nam się w oczy był ogrom przestrzeni. Można było bez przeszkód spacerować wzdłuż budynku, przy którym rozsiane były atrakcje. Wśród nich znajdowała się Slavia, która rozbiła obóz w pobliżu bramy i przybliżała uczestnikom tradycje naszych pogańskich przodków. Jej członkowie podzielili się z nami głęboką wiedzą o naszych korzeniach i pozostałościach kulturowych z przed tysiąca lat, które można zaobserwować po dzień dzisiejszy. Nie spodziewaliśmy się, że jest tego tak dużo, było to naprawdę ciekawe. Wśród Słowian znaleźli się również skandynawscy najemnicy, a za obozem można było nauczyć się strzelać z łuku i rzucać oszczepem.
Nieco dalej znajdowała się Zona, czyli ogromna strefa wyjęta bezpośrednio z postapokaliptycznego świata. Gdy się do niej zbliżyliśmy, na celownik karabinu wziął nas żołnierz, obserwujący otoczenie z wieży strażniczej. Pozwolił nam jednak wejść na skażony teren. Wędrowaliśmy wśród namiotów wojskowych i ludzkich pozostałości, aż natrafiliśmy na szalonego naukowca, który dosłownie przerzucał między skrzyniami pojemniki z różnymi substancjami chemicznymi. Nie wydawało nam się to do końca bezpieczne, ale ciekawość wzięła górę i podeszliśmy, by przyjrzeć się temu z bliska. Okazało się, że brodaty pan w kitlu jest alchemikiem i przygotowuje się właśnie do pokazu. Zostaliśmy na nim i zobaczyliśmy między innymi fontannę piany, która wystrzeliła z kolby i obrzygała, i tak już biednego, mieszkańca postapo. W pobliżu znajdowało się wejście na teren przeróżnych anomalii, na który można było się dostać jedynie z doświadczonym stalkerem. Niestety nie udało nam się skorzystać z tej atrakcji, czego bardzo żałujemy.

Sporą część dziedzińca zajmował trawnik, który idealnie nadawał się do wypoczynku. Wielu ludzi leżało w cieniu drzew, popijając trunki i jedząc potrawy z grilla. Na samym środku rozstawiona była scena, na której odbyły się spotkania z gośćmi i koncerty. Nie obyło się też bez konkursu cosplay, zatytułowanego AlterEgo. Stroje i sceny prezentowały się wspaniale. Szczerbatek podzielił się swoim pokarmem z dziećmi, a wołanie Lagerty przyprawiło nas o dreszcze.
Na dziedzińcu odbyło się też kilka pokazów. Można było obejrzeć pląsy z ogniem w wykonaniu grupy Maori, popis umiejętności w jeździe konnej oraz laserowe widowisko stworzone przez Multi Visual. My skusiliśmy się na to pierwsze. Ogień to żywioł, który ukazany w taneczny sposób zapiera dech w piersi. Podczas pokazu i całego festiwalu nad bezpieczeństwem uczestników czuwali strażacy.

Gdy na zewnątrz zrobiło się już bardzo gorąco, postanowiliśmy przenieść się do budynku Twierdzy Modlin. Tam znajdowały się chłodne, opuszczone korytarze, a w salach, rozmieszczonych po ich bokach, miejsce miały wszelakie bloki tematyczne. Zaczęliśmy od zwiedzenia części wystawowej. Jedna z ekspozycji szczególnie zwróciła naszą uwagę. Nosiła tytuł „Istota” i była autorstwa Piotra Zemsty. Obejmowała ona kilka, specjalnie zaciemnionych, pokoi. Malunki wiszące na ścianach były mroczne i tajemnicze, a oglądaniu ich towarzyszyły niejasne odczucia. Miały w sobie wyjątkową głębię.
Przez Games Room przeszliśmy szybkim krokiem. Planszówki i karcianki przyciągają nas tak mocno, że pozostanie „nieco dłużej” w tej strefie, skończyłoby się pewnie na spędzeniu przy rozgrywce całego popołudnia. Nieco dalej trafiliśmy jednak na Voltex, któremu nie mogliśmy już się oprzeć.

Konwentowiczom towarzyszyła wspaniała atmosfera. Dzięki ogromowi przestrzeni można było poczuć się luźno i spokojnie, a atrakcje były ciekawe i świetnie rozplanowane. Piknik na trawie, w towarzystwie przyjaciół i w fantastycznym klimacie, jest tym, czego będzie nam brakowało. Jedynym utrapieniem były komary, których całe roje atakowały nas wieczorami i nie dało się od nich opędzić. Takie jednak są uroki nadchodzącego lata.

Dziękujemy organizatorom za stworzenie tak wspaniałego wydarzenia i już nie możemy doczekać się września, kiedy to odbędzie się Festiwal Fantastyki Twierdza.
Do zobaczenia!

 

A tutaj wrzucamy Wam link do galerii zdjęć z Cytadeli: https://goo.gl/photos/fsNEeekGbHmEB1vY6

 

Zapraszamy do obejrzenia ciekawej relacji z Dni Fantastyki 2016, która pojawiła się na naszym kanale! Znajdziecie w niej cosplay, strefy wystawowe, fragmenty występów, a co najważniejsze mnóstwo emocji!

 

djembed

 

                          

Zespół Percival powraca z wyjątkowym widowiskiem WILD HUNT LIVE!

 

Po niesamowitym sukcesie pierwszej edycji trasy (wszystkie koncerty wyprzedane!) Percival ponownie zaprezentuje muzykę wykorzystaną w najbardziej rozpoznawalnej polskiej grze RPG.

Tym razem będzie to rozszerzony o dodatkowe utwory repertuar w jeszcze lepszej oprawie świetlno-wizualnej, z nowymi projekcjami przygotowanymi specjalnie na tę edycję trasy.

Zespół wystąpi w pięknych strojach nawiązujących do wczesnego średniowiecza oraz zagra na niepowtarzalnych instrumentach, których brzmienie nadało tak wyjątkowego, unikalnego klimatu muzyce z gry. Widowisko uświetni swymi akrobatyczno - tanecznymi występami Teatr Avatar.

 

WILD HUNT LIVE to wspaniała gratka dla wszystkich miłośników Wiedźmina, fantastyki oraz

pięknej muzyki.

The Witcher - Wild Hunt "The Witcher" to jeden z największych sukcesów polskiego przemysłu gier wideo, zaś tytułowy bohater wykreowany przez Andrzeja Sapkowskiego należy do najbardziej rozpoznawalnych i najpopularniejszych postaci na rynku gier. Najnowsza odsłona – „The Witcher: Wild Hunt" – została wydana przez studio CD PROJEKT RED w maju ubiegłego roku. W zaledwie sześć tygodni po premierze gra sprzedała się w sześciu milionach egzemplarzy. Gra została

obsypana nagrodami (m.in. tytuł gry roku na gali The Game Awards 2015) "The Witcher 3". Zespół Percival współtworzył części muzyki do gry. W ścieżce dźwiękowej zostały również

wykorzystane utwory lub fragmenty pochodzące z pierwszych czterech albumów zespołu Percival (Eiforr 207, OjDido 2008, Slava I - Pieśni Słowian Południowych 2012 , Slava II - Pieśni Słowian Wschodnich 2014)

 

W 2015 Percival wydał płytę składankę WILD HUNT na której słuchacze mieli okazję zapoznać się z oryginalną formą utworów które w nieco zmodyfikowanej formie pojawiły się w soundtracku gry, będących kompozycjami zespołu Percival i słowiańskimi melodiami ludowymi. Utwory specjalnie na składankę zostały zremasterowane i oddane do posłuchania łącznie z nie publikowanymi na żadnej wcześniejszej płycie „Tridamem” i „Sargonem”. Była to pierwsza płyta w historii zespołu, na której łączy on oba swoje oblicza: zarówno Percivala, jak i Schuttenbach

---

PERCIVAL / Percival Schuttenbach

https://www.percival.pl/

https://www.facebook.com/PercivalSchuttenbach

https://www.youtube.com/user/percivalschuttenbach

- potentat na scenie folk-metalowej i medieval-folkowej w Polsce, twórca ponad 8 albumów. Zespół ma na koncie wiele osiągnięć, w tym koncerty w krajach całej Europy, nagrody na festiwalach folkowych, a także – jako jeden z niewielu wykonawców w Polsce – diamentową płytę za

współautorstwo muzyki do projektu Równonoc - spektakularnego połączenia hip-hopu ze słowiańskim folkiem. Grupa zagrała ponad 1000 koncertów na wszelkiego rodzaju festiwalach, turniejach i inscenizacjach historycznych, jest twórcą licznych podprojektów związanych z

rekonstrukcją historyczną. Percival powstał w 1999 roku, członkowie zespołu pochodzą z Lubina i Legnicy.  Ogromne doświadczenie sceniczne, wyjątkowe scenografie, światła, udźwiękowienie,

stroje i charakteryzacje to ich znak rozpoznawczy. Dźwięki zespołu w dużym stopniu uświetniają najnowsze wydanie najbardziej eksportowej polskiej gry The Witcher 3 – Wild Hunt. Percival, obok Marcina Przybyłowicza i Mikołaja Stroińskiego, został uhonorowany statuetką MocArta 2015!

 

Grupa gościła na ekranach TV od Szwecji po Serbię, a ich fankluby można znaleźć w Brazylii i Chinach. Zespół w 2016r. podpisał umowę wydawniczą z Sony Music Poland.

 

TEATR AVATAR

http://www.teatravatar.pl/

https://www.facebook.com/teatravatar

https://www.youtube.com/user/TeatrAvatar

- to organizacja zrzeszająca artystów z rozmaitych dziedzin sztuki: tancerzy, akrobatów, aktorów, cyrkowców, reżyserów, choreografów, muzyków. To także społeczność, w której młodzi ludzie mogą podążać za marzeniami rozwoju osobistego, gromadzenia głębokich doświadczeń oraz czynienia świata piękniejszym. W swym artystycznym dorobku mają występy na światowej scenie festiwalowej – w Dubaju, na Litwie, na wszystkich stadionach w Polsce podczas EURO 2012 oraz

podczas Ceremonii Otwarcia Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016 i imprezach jej towarzyszących (MOSTY, Płonąca Wyspa). Brali udział w międzynarodowych projektach kulturalnych w Rumunii, Niemczech i we Włoszech.

 

Aishiteru 2017Aishiteru jest konwentem mangowym organizowanym przez twórców Wondercon’u we Wrocławiu i od tego drugiego wyróżnia się przede wszystkim klimatem. Jego nazwa pochodzi z języka japońskiego i jest bardzo silnym wyznaniem miłości. Nic więc dziwnego, że prym na konwencie wiodą tematy poświęcone mandze i anime, a całość wprowadza nas w romantyczny nastrój. Podkreśla to również termin inicjatywy, odbywa się ona bowiem w weekend przed walentynkami.

W tym roku zagościliśmy na Aishiteru po raz pierwszy i zabawiliśmy tam całą sobotę. Naszą uwagę przykuły przede wszystkim atrakcje przygotowane specjalnie dla par oraz singli poszukujących swojej drugiej połówki. Można było między innymi odlać czekoladki, by obdarować nimi później bliską osobę oraz nauczyć się podstaw rumby na kursie tańca. Samotni uczestnicy mogli do woli randkować w ciemno w teleturnieju lub otwarcie podczas zorganizowanych Speed Dating, by ostatecznie złożyć sobie na ślubnym kobiercu przysięgę, trwającą przynajmniej do końca konwentu. Poza tym nie zabrakło klasycznAishiteru 2017ych punktów programu pojawiających się na tego typu wydarzeniach. Rozrywki dostarczał games room, gdzie czekały liczne konsole, a w podziemiach została rozłożona mata taneczna. Dla żądnych wiedzy przeprowadzone były prelekcje i warsztaty. Na scenie głównej mogliśmy wziąć udział w koncertach, pokazie tresowanych psów oraz, przyciągającym uwagę, konkursie cosplay. Stroje i pokazy były na naprawdę wysokim poziomie, czego nie spodziewałem się po tym niewielkim konwencie.

Organizacja mimo drobnych potknięć działała bardzo sprawnie. Powtórzył się jedynie problem nieporuszającej się prawie kolejki do akredytacji – podobny pojawił się na ostatnim Wonderconie.

Aishiteru wspominamy i oceniamy bardzo dobrze. Jak na tak niewielką lokalizację jaką jest szkoła, Mangowcy dostarczyli uczestnikom dużo świetnej zabawy i niezapomnianych przeżyć.

Nasza galeria z konwentu pojawiła się na Google Photos i tutaj z konkursu Cosplay. Więcej zdjęć i informacji możecie znaleźć tutaj.

Na naszym kanale Youtube pojawiło się krótkie video obrazujące przebieg konwentu. Obejrzyjcie je koniecznie.

Fani Fantastyki!


Relacja z Pyrkonu jest już dostępna na Youtube! Zobaczcie jak bawią się Konwentowicze na Pyrkon 2016.
Znajdziecie tu między innymi cosplay, wystawy, arenę i gry z największego festiwalu fantastyki w Polsce.
Pozdrawiamy i życzymy miłego oglądania ;D

 
djembed
 

   

 Polcon 2015Cześć Konwentowicze!

Za nami ostatni wakacyjny konwent, jaki odwiedziliśmy- Polcon, który tym razem odbył się w Poznaniu. Przybyliście na niego dość tłumnie, co wcale nas nie dziwi, w końcu było na nim fantastycznie! Mury Politechniki ugościły wiele znanych osobistości, m.in. ojca Wiedźmina- A. Sapkowskiego czy też twórcę zagorzałego zwolennika gorzały- A. Pilipiuka. Atmosfera, jak zawsze, była magiczna, a Wasze zaangażowanie w poznawanie i dzielenie się fantastyczną pasją dodawało temu wydarzeniu energii!

Naszym zdaniem mottem tego konwentu niewątpliwie jest wypowiedź z wykładu „Człowiek fantastyczny”, która brzmiała następująco: „Fantastyka nie ma nic wspólnego z codziennością, dlatego właśnie jest fantastyką”.

 

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o Polconie, odwiedźcie stronę: polcon2015.org

 

   

 Na koniec łapcie jeszcze zdjęcia cosplayerów, których udało nam się uchwycić!

 

 {phocagallery view=category|categoryid=11|imagerandom=0|displayname=0|displaydownload=0|displaybuttons=1|detail=3}

Copyright © 2015 mitycznytalent.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone.
środa, wrzesień 19, 2018