banerro (kopiuj)

Mityczny Talent

szukajka

ADSENSE

Wondercon 3.0

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

W dniach 25-26 czerwca mieliśmy niesamowitą przyjemność uczestniczyć w, odbywającym się we Wrocławiu, Wonderconie 3.0, czyli trzeciej edycji konwentu poświęconego fantastyce, mandze i anime. W tym roku był on połączony z mistrzostwami gry DOTA 2, co przyciągnęło wielu fanów elektronicznych rozgrywek.

Twórcy konwentu postawili zdecydowanie na rozbudowaną strefę stoisk zarówno handlowych, na których mogliśmy znaleźć wiele gadżetów z ulubionych filmów czy książek, jak i rozrywkowych, gdzie można było zrelaksować się przy wciągającej grze.

Niezwykłą furorę zrobił konkurs cosplay, który zorganizowano na naprawdę wysokim poziomie. Uczestnicy, poza dopracowanymi strojami, przygotowali niezwykle kreatywne występy, które z przyjemnością się oglądało.

Na pochwałę zasługują Helperzy, którzy pomimo wielu emocji i drobnych poślizgów, z zimną krwią i niezwykłą pasją pomagali zorganizować świetne występy, a także służyli pomocą zagubionym konwentowiczom.

Jak wiadomo, nie ma dobrego konwentu bez ludzi pełnych zapału i chęci do odkrywania nieznanych meandrów fantastycznego świata. Pod tym względem Wondercon również nas nie zawiódł. Spotkaliśmy wielu pozytywnie zakręconych ludzi, przyglądaliśmy się bardzo realistycznie prowadzonej sesji RPG, z bliska śledziliśmy zmagania graczy DOTA 2 podczas turnieju. Spotkaliśmy się z wieloma pozytywnymi emocjami, które na pewno długo będą nam towarzyszyć!

Za rok też chętnie przybędziemy na Wondercon, do czego Was również zachęcamy!

Koniecznie odwiedźcie Wonderconową stronę: http://wondercon.pl i zajrzyjcie do naszej małej galerii zdjęć umieszczonej poniżej!

 

 

 

Nowości - Wydarzenia

   

 Witajcie Fani Fantastyki!Warszawskie Targi Fantastyki

Dnia 28 listopada wyruszyliśmy na podbój Warszawy, a dokładnie Warszawskich Targów Fantastyki!

Jeszcze zanim przekroczyliśmy próg Galerii Babka, przed rezerwacją biletów, czekało na nas niesamowite zaskoczenie, jakim była dowolna opłata za bilety. Nie często spotkać można tak ciekawe i nowatorskie rozwiązanie, a to oznacza, że organizatorom naprawdę zależało na odwiedzających. 

Na miejscu zastaliśmy bardzo dużo, jak na tak niewielki budynek, przeróżnych stoisk. Znaleźć można było na nich, m.in. akcesoria do charakteryzacji, rękodzieła w stylu Steampunk'owym czy gotyckim, koszulki dla fanów fantastycznych serii, przeróżne mangi, gry planszowe czy nawet ozdobne kieliszki. Osoby lubiące fantastyczne wyroby, na pewno znalazły na targach coś dla siebie. 

Organizacja tego wydarzenia, już od internetowych rezerwacji, aż po same targi, była niewątpliwie dobrze przemyślana. Jedynym minusem był brak miejsca, w którym goście mogliby złapać oddech i chwilę odpocząć po owocnych łowach na kolorowych stoiskach.

 

Tegoroczne Warszawskie Targi Fantastyki oceniamy zdecydowanie pozytywnie i zachęcamy Was do śledzenia nowinek z nimi związanych na stronie: targifantastyki.pl

 

A także zapraszamy do obejrzenia stoisk, jakie uchwyciliśmy na zdjęciach :)

 

  {phocagallery view=category|categoryid=14|imagerandom=0|displayname=0|displaydownload=0|displaybuttons=1|detail=3}

 

 Baltikon 2015         

Kolejnym punktem na naszej konwentowej mapie był Baltikon, odbywający się w dniach 24-26 lipca w Sopocie. Jak się okazało w większości poświęcony mandze i anime, lecz posiadający elementy fantastyczne.

Cała impreza odbywała się w Zespole Szkół nr 1 i formą przypominała drzwi otwarte. Swoją drogą taki sposób promocji szkół nie byłby złym rozwiązaniem…

W przeciwieństwie do poprzednich konwentów jakie odwiedziliśmy, podstawą tego były nie prelekcje, lecz strefa handlowa. Na stoiskach zdecydowanie dominowały różnego rodzaju mangi i gadżety z nią związane.

Naszą uwagę jak zwykle przykuła strefa gier planszowych, do których mamy wyraźną słabość. Tym razem w nasze ręce trafiły dwie pozycje. Sprawdzająca refleks gra „Dobble” oraz sięgająca słowiańskich korzeni gra „Slavika: Równonoc”, które zdecydowanie Wam polecamy! Nie tylko my zwróciliśmy na ową strefę uwagę, ponieważ cieszyła się niezwykłą popularnością również wśród pozostałych uczestników.

Przechadzając się korytarzami szkoły do naszych uszu dobiegły stłumione odgłosy. Na początku myśleliśmy, że za którymiś z drzwi zorganizowano pokój strachów. Gdy podeszliśmy bliżej udało nam się rozróżnić słowa jednego z polskich szlagierów. Tak, odbywało się tam nic innego jak karaoke!

Kawałek dalej trafiliśmy na salę artystyczną, w której ochotnicy mogli zostawić swój ślad w postaci rysunku lub napisu. My zostawiliśmy tam swoje logo i… pizzę. Tak, była prawdziwa!

Kolejny konwent oceniamy na mocne cztery z plusem i widzimy się już w sierpniu na poznańskim Polconie.

 

 

 Jeżeli chcecie dowiedzieć się więcej na temat Baltikonu odwiedźcie stronę www.baltikon.pl

 

{phocagallery view=category|categoryid=10|imagerandom=0|displayname=0|displaydownload=0|displaybuttons=1|detail=3}

 

PyrkonW tym roku wzięliśmy udział w największym festiwalu fantastyki w Polsce- Pyrkonie. Odbywał się w dniach 24-26 kwietnia w Poznaniu.
Na miłośników fantastyki czekało mnóstwo atrakcji. Mogli oni zobaczyć wiele wystaw tematycznych, m.in. papierowych modeli ze świata Gwiezdnych Wojen, niezwykłych gadżetów ze Steampunkowej Wioski, wielkich gadów z Krainy Smoków, czy kunsztownie wykonanej broni średniowiecznej. Chętni mogli spróbować swoich sił stając na arenie gladiatorów, bądź obejrzeć pokaz walk rycerskich. A to dopiero początek niespodzianek.
Na zwiedzających czekała bogato wyposażona sala gier, w której pasjonaci elektronicznej rozrywki demonstrowali swoje umiejętności, zarówno w najnowszych, jak i starszych produkcjach. Nie tylko gry komputerowe cieszyły się ogromną popularnością, również fabularne i planszowe gromadziły rzeszę zwolenników.
Z Pyrkonu nie można było wyjść bez pamiątki. Bogato zaopatrzone sklepiki kusiły potężnymi artefaktami, takimi jak: magiczne książki, czarodziejskie kości, skórzane gogle (+30 do Steampunku) i japońskie przysmaki.
Żądnym wiedzy przedstawiano różnorodne ciekawostki ze świata fantastyki i nie tylko. W festiwalu wzięło udział również wiele sławnych osobistości, m.in. Andrzej Pilipiuk, Jarosław Grzędowicz, czy Jakub Ćwiek.
Warto zwrócić uwagę na niezwykle wiernie odwzorowane kostiumy postaci fantastycznych, w których tego roku pokazali się uczestnicy. Podsumowaniemtrudu jaki włożyli w przygotowanie przebrań była pyrkonowa maskarada.
Choć atrakcje Pyrkonu przygotowane były na najwyższym poziomie, to tak naprawdę ludzie tworzyli niepowtarzalny klimat. Tysiące osób, takich jak my, z radością przybywało na imprezę, by dzielić się swoją pasją. W tych dniach Poznań wypełnił się rozmaitością barw. Przyczynili się do tego przede wszystkim cosplayerzy, którzy swym wyglądem przyciągali liczne spojrzenia.
To wszystko wywarło na nas ogromne wrażenie. W Pyrkonie uczestniczyliśmy po raz pierwszy, lecz na pewno nie ostatni!

 

 

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o tym wydarzeniu, odwiedźcie oficjalną stronę: www.pyrkon.pl

 

A oto nasza fotorelacja z Pyrkonu:

{phocagallery view=category|categoryid=6|imagerandom=0|displayname=0|displaydownload=0|displaybuttons=1|detail=3}

 

W dniach 8- 10 lipca, w Częstochowie, odbył się Medalikon- konwent mangi, anime i fantastyki. Mimo, iż nie było to ogromne wydarzenie, zachwyciło nas swoim magicznym klimatem. Bo gdzie, jak nie na Medalikonie, mogliście wygrać w konkursach ziemię czy żyrandol?

Konwent oferował atrakcje mające jak najbardziej zintegrować uczestników. Do dyspozycji gości była sala Ultra Star, w której chętni mogli wypróbować swój wokal przy polskich szlagierach, maty taneczne łączące miłośników dzikich pląsów, czy strefa gier oferująca mnóstwo ciekawych pozycji dla pasjonatów planszówek. Zainteresowani nowinkami elektronicznymi, mogli spędzić długie godziny przy grze OSU! czy Sound Voltex.

W programie Medalikonu nie mogło zabraknąć porcji „bezsensownej przemocy”, czyli rozgrywek Juggera! Udział w meczach mogli brać wszyscy uczestnicy, którzy nie bali się znokautowania piankową bronią. Konwent dostarczył nam również tradycyjnej rozrywki w postaci niesamowitych, irlandzkich tańców grupy Irish Steps, jak również melodii ze znanych dzieł fantasy, przygrywanych na flecie.

Żaden porządny konwent nie obędzie się bez konkursu Cosplay, więc na Medalikonie również mogliśmy podziwiać zmagania uczestników. Każdy z nich, ze starannością przygotował swoją charakteryzację, a na scenie wczuwał się w odgrywaną postać. Mimo, iż frekwencja cosplayerów  nie była duża, to relacja między publicznością a występującymi była lepsza niż na niejednym, większym konkursie.

Dla chcących zgłębiać wiedzę o fantastyce czy mandze, przygotowano różne, ciekawe prelekcje. Wiele osobistości i pasjonatów zgromadziło się na konwencie, by móc przekazać uczestnikom mnóstwo informacji o światach magii, bajkowych krainach i bohaterach ulubionych książek.  

Po skorzystaniu z przygotowanych przez organizatorów atrakcji, chętni mogli udać się na małe zakupy do strefy handlowej, która obfitowała w najrozmaitsze gadżety z gier czy filmów, książki fantasy, ręcznie robione dodatki do strojów, czy… maski przeciwgazowe na czas apokalipsy.

Organizację konwentu, panującą na nim atmosferę i niesamowitą rozrywkę przygotowaną przez organizatorów Medalikonu oceniamy na 5! Na pewno pojawimy się na nim za rok!

 

Po więcej informacji o konwencie, zaglądajcie na stronę: http://www.medalikon.pl/2016/index.php?cat=12

 

 

Zapraszamy Was również do przejrzenia małej galerii zdjęć z wydarzenia:

 

 {phocagallery view=category|categoryid=19|imagerandom=0|displayname=0|displaydownload=0|displaybuttons=1|detail=3}

Fantasmagoria

 

Trzy dni z fantastyką w Gnieźnie

Sześć sal tematycznych, kilkadziesiąt prelekcji i konkursów, szereg wydarzeń towarzyszących, czterech niezwykłych gości i kilkaset godzin ciekawego programu – tak w skrócie można nakreślić zarys zbliżającego się VIII Konwentu Fantastyki Fantasmagoria w Gnieźnie. A ten już niedługo, bo między 17 a 19 lutego 2017 roku w Miejskim Ośrodku Kultury.

Szczypta tradycji

Konwent to przede wszystkim zlot fanów szeroko pojętej fantastyki, którzy chcą dobrze bawić się w swoim gronie, wymieniając się wiedzą, grając i kreatywnie spędzając czas. Jak co roku, gnieźnieński konwent oferuje odwiedzającym swoje sztandarowe punkty:

- wielki Pokój Gier, w którym wykwalifikowaniu wolontariusze objaśnią i wypożyczą jedną z ponad stu gier planszowych i nauczą każdego jej zasad;

- salę prelekcyjną, gdzie będzie można wysłuchać wielu ciekawych wykładów z zakresu nauki, kultury i popkultury, a także wziąć udział w licznych konkursach;

- salę warsztatową, w której będzie można wziąć udział w zajęciach integracyjnych, karaoke lub ciekawych warsztatach praktycznych;

- salę mangi i anime, w której miłośnicy kultury japońskiej będą mieli okazję poszerzyć swoją wiedzę o azjatyckim komiksie i animacji oraz wygrać atrakcyjne nagrody;

- sale LARP i RPG – coś dla miłośników wrażeń przeżywanych dzięki sile wyobraźni. Gracze będą mogli wcielić się w skonstruowaną przez siebie postać i dzięki integracji z innymi przeżywać wspaniałe przygody pod czujnym okiem Mistrzów Gry;

- wystawcy – niezwykłe stoiska oferujące gadżety, książki, komiksy, koszulki, biżuterię, kosmetyki i wiele innych rzeczy, związanych z szeroko rozumianą popkulturą.

Garść nowości

- Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu zorganizuje podczas gnieźnieńskiego konwentu czytelnię, gdzie w komfortowych warunkach przeczytacie ulubiony komiks. Czytelnia mieścić się będzie w jednej z sal Dużej Galerii MOK. Pracownicy i wolontariusze biblioteki przywiozą ze sobą najciekawsze egzemplarze ze swojej kolekcji. Nie zabraknie mangi, klasyki oraz komiksów akcji.

- Tradycją naszych konwentów są również towarzyszące im wystawy. I tak podczas VIII Fantasmagorii będziecie mogli po raz kolejny zobaczyć makiety scen i modele pojazdów oraz statków ze „Star Wars” autorstwa Krzysztofa Wilczyńskiego. Nie zabraknie nowych eksponatów. Na tegorocznej edycji pojawią się nowe modele, jak i część z tych, które już u nas gościły. Jak powstają, dlaczego akurat te konkretne pojazdy i sceny oraz jaki kawałek fantastycznego świata zdążyły już zwiedzić – o to będziecie mieli okazję zapytać na żywo. Wystawa przypadnie z pewnością do gustu wszystkich fanom silnego Mocą uniwersum, jak i najmłodszym uczestnikom naszego konwentu.

- VI Konwent Fantastyki Fantasmagoria, który odbył się w roku 2015, rozpoczął się od pierwszego w historii Gniezna pokazu cosplay. Rok później zorganizowaliśmy pierwszy w naszym mieście konkurs tego typu. Jako, że został on ciepło przyjęty zarówno przez publiczność, jak i uczestników, postanowiliśmy kontynuować tę tradycję. Dlatego w roku 2017 organizujemy drugą edycję konkursu na najlepszy cosplay! Odbędzie się on podczas VIII Konwentu Fantastyki Fantasmagoria, tym razem w auli Medycznego Studium Zawodowego, w sobotę, 18 lutego 2017, o 19.00. Zapraszamy!

- W tym roku Fantasmagoria po raz pierwszy trwać będzie aż trzy dni. To ogromne wyzwanie dla organizatorów oraz wolontariuszy. Warto wspomnieć, że konwent oferuje też darmowe miejsca noclegowe w dwóch salach dla przyjezdnych spoza Gniezna. 

Goście, goście

Bardzo ważnym punktem gnieźnieńskiego konwentu zawsze byli goście, spotkania z którymi są nie tylko ciekawe, ale także kształcące i rozwijające. W tym roku będzie ich czworo:

- Witold Jabłoński – polski pisarz fantastyczny oraz tłumacz literatury rosyjskojęzycznej. Ma na swoim koncie powieści takie jak "Gorące uczynki", "Dzieci Nocy", "Fryne hetera" (nominowana do Nagrody im. Jerzego Żuławskiego), "Słowo i miecz", "Ślepy demon. Sieciech", cykl „Gwiazda Wenus, Gwiazda Lucyfer”. Oprócz fantastyki pisał też biografie, powieści obyczajowe i pastisze. 

- Marcin Podlewski – pisze dla „Nowej Fantastyki”. Dzięki wygranym konkursom publikowano go też w antologiach „Po drugiej stronie” i w „Science Fiction po polsku 2″. Lubi mieszać gatunki: pisze horrory, science fiction, fantasy i steampunk. Jego opowiadanie „Edmund po drugiej stronie lustra” w 2014 roku nominowane było do nagrody im. Janusza A. Zajdla, a powieść „Głębia: Skokowiec” do Nagrody „Nowej Fantastyki” w kategorii książki roku.

- Radek Rak – publikował opowiadania w "Nowej Fantastyce", "Lampie" i e-zinie "Esensja". W 2014 roku ukazała się jego debiutancka powieść "Kocham cię, Lilith", a w roku 2016 kolejna - "Puste niebo". Znalazł się również wśród sześciu autorów opowiadań, które zebrane zostały w antologii w ramach projektu "Legendy Polskie".

- Anna „Arshania” Klemenska – cosplayerka. Jej przygoda z cosplayem zaczęła się na targach gier komputerowych Poznań Game Arena 2014, gdzie zadebiutowała na scenie jako Shepard z serii „Mass Effect”. Od tego czasu wykonała wiele pełnych strojów oraz stylizacji cosplay'owych, między innymi Czarodziejki z „Diablo III” czy Archanioła z „Heroes of Might and Magic V”. Zdobywczyni kilku nagród w konkursach cosplayowych, członkini jury na konwentach takich jak Opolcon czy Kokon.

To, co najważniejsze

 

VIII Konwent Fantastyki Fantasmagoria organizowany jest przez Klub Fantastyki Fantasmagoria oraz Miejski Ośrodek Kultury w Gnieźnie. Dzięki wysiłkowi 19 organizatorów, kilkudziesięciu wolontariuszy, wsparciu MOK oraz sponsorów, wstęp na wszystkie konwentowe wydarzenia jest darmowy. Początek konwentu w piątek, 17 lutego 2017 o 17.00. Ostatnie punkty programu zakończą się w niedzielę, 19 lutego 2017 o 14.00. Szczegółowy program konwentu dostępny na FB/FantasmagoriaGniezno lub na fantasmagoria.gniezno.pl/konwent 

 

Cytadela 2017

W zeszły weekend mieliśmy przyjemność zagościć na Festiwalu Fantastyki Cytadela, który odbył się w Twierdzy Modlin, w Nowym Dworze Mazowieckim. Chociaż była to dopiero pierwsza edycja tego wydarzenia, wszystko było zorganizowane na bardzo wysokim poziomie.

Zacznijmy od tego, że impreza była dobrze chroniona. Przy wejściu sprawdzane były torby i plecaki, których oczywiście mieliśmy przy sobie dość sporo. Poszło to jednak sprawnie i po chwili weszliśmy na dziedziniec zabytkowej fortyfikacji.
Pierwszym co rzuciło nam się w oczy był ogrom przestrzeni. Można było bez przeszkód spacerować wzdłuż budynku, przy którym rozsiane były atrakcje. Wśród nich znajdowała się Slavia, która rozbiła obóz w pobliżu bramy i przybliżała uczestnikom tradycje naszych pogańskich przodków. Jej członkowie podzielili się z nami głęboką wiedzą o naszych korzeniach i pozostałościach kulturowych z przed tysiąca lat, które można zaobserwować po dzień dzisiejszy. Nie spodziewaliśmy się, że jest tego tak dużo, było to naprawdę ciekawe. Wśród Słowian znaleźli się również skandynawscy najemnicy, a za obozem można było nauczyć się strzelać z łuku i rzucać oszczepem.
Nieco dalej znajdowała się Zona, czyli ogromna strefa wyjęta bezpośrednio z postapokaliptycznego świata. Gdy się do niej zbliżyliśmy, na celownik karabinu wziął nas żołnierz, obserwujący otoczenie z wieży strażniczej. Pozwolił nam jednak wejść na skażony teren. Wędrowaliśmy wśród namiotów wojskowych i ludzkich pozostałości, aż natrafiliśmy na szalonego naukowca, który dosłownie przerzucał między skrzyniami pojemniki z różnymi substancjami chemicznymi. Nie wydawało nam się to do końca bezpieczne, ale ciekawość wzięła górę i podeszliśmy, by przyjrzeć się temu z bliska. Okazało się, że brodaty pan w kitlu jest alchemikiem i przygotowuje się właśnie do pokazu. Zostaliśmy na nim i zobaczyliśmy między innymi fontannę piany, która wystrzeliła z kolby i obrzygała, i tak już biednego, mieszkańca postapo. W pobliżu znajdowało się wejście na teren przeróżnych anomalii, na który można było się dostać jedynie z doświadczonym stalkerem. Niestety nie udało nam się skorzystać z tej atrakcji, czego bardzo żałujemy.

Sporą część dziedzińca zajmował trawnik, który idealnie nadawał się do wypoczynku. Wielu ludzi leżało w cieniu drzew, popijając trunki i jedząc potrawy z grilla. Na samym środku rozstawiona była scena, na której odbyły się spotkania z gośćmi i koncerty. Nie obyło się też bez konkursu cosplay, zatytułowanego AlterEgo. Stroje i sceny prezentowały się wspaniale. Szczerbatek podzielił się swoim pokarmem z dziećmi, a wołanie Lagerty przyprawiło nas o dreszcze.
Na dziedzińcu odbyło się też kilka pokazów. Można było obejrzeć pląsy z ogniem w wykonaniu grupy Maori, popis umiejętności w jeździe konnej oraz laserowe widowisko stworzone przez Multi Visual. My skusiliśmy się na to pierwsze. Ogień to żywioł, który ukazany w taneczny sposób zapiera dech w piersi. Podczas pokazu i całego festiwalu nad bezpieczeństwem uczestników czuwali strażacy.

Gdy na zewnątrz zrobiło się już bardzo gorąco, postanowiliśmy przenieść się do budynku Twierdzy Modlin. Tam znajdowały się chłodne, opuszczone korytarze, a w salach, rozmieszczonych po ich bokach, miejsce miały wszelakie bloki tematyczne. Zaczęliśmy od zwiedzenia części wystawowej. Jedna z ekspozycji szczególnie zwróciła naszą uwagę. Nosiła tytuł „Istota” i była autorstwa Piotra Zemsty. Obejmowała ona kilka, specjalnie zaciemnionych, pokoi. Malunki wiszące na ścianach były mroczne i tajemnicze, a oglądaniu ich towarzyszyły niejasne odczucia. Miały w sobie wyjątkową głębię.
Przez Games Room przeszliśmy szybkim krokiem. Planszówki i karcianki przyciągają nas tak mocno, że pozostanie „nieco dłużej” w tej strefie, skończyłoby się pewnie na spędzeniu przy rozgrywce całego popołudnia. Nieco dalej trafiliśmy jednak na Voltex, któremu nie mogliśmy już się oprzeć.

Konwentowiczom towarzyszyła wspaniała atmosfera. Dzięki ogromowi przestrzeni można było poczuć się luźno i spokojnie, a atrakcje były ciekawe i świetnie rozplanowane. Piknik na trawie, w towarzystwie przyjaciół i w fantastycznym klimacie, jest tym, czego będzie nam brakowało. Jedynym utrapieniem były komary, których całe roje atakowały nas wieczorami i nie dało się od nich opędzić. Takie jednak są uroki nadchodzącego lata.

Dziękujemy organizatorom za stworzenie tak wspaniałego wydarzenia i już nie możemy doczekać się września, kiedy to odbędzie się Festiwal Fantastyki Twierdza.
Do zobaczenia!

 

A tutaj wrzucamy Wam link do galerii zdjęć z Cytadeli: https://goo.gl/photos/fsNEeekGbHmEB1vY6

Copyright © 2015 mitycznytalent.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone.
czwartek, czerwiec 22, 2017