szukajka

Solutions4ad - Vikings War of Clans

Pyrkon 2016

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 


Pyrkon 2016Pyrkon znów pozytywnie nas zaskoczył! Cosplayerzy jak zawsze nie zawiedli i na terenie konwentu mogliśmy podziwiać, co najmniej, setki postaci filmowych, serialowych i mangowych. Nawet podczas niedzielnej niepogody można było oglądać przebrania tych najwytrwalszych.

Naszą uwagę przykuła ogromna otwartość konwentowiczów, niejednokrotnie paradujących z napisem „Free hugs” czy „The end is near”.

Organizacja również zasługuje na pochwałę. Już przy wejściu widać było zaangażowanie gżdaczy kierujących ludzi do odpowiednich stanowisk. Jedynym minusem było zorganizowanie Maskarady w miejscu za małym dla tak dużej ilości osób, jakie przybyły na konwent. Przez to, nam również nie udało się w niej uczestniczyć.

Tegoroczna strefa wystawców obfitowała w wiele fantastycznych światów, wśród których przeważała tematyka postapo. Największą popularnością cieszył się jednak namiot superbohaterów, którzy śmiało wychodzili naprzeciw uczestnikom Pyrkonu. Dzięki nim wiele osób może pochwalić się zdjęciami z samym Thorem czy Deadpool’em.

Strefa handlowa wypełniona była różnorodnymi stoiskami, na których możny było zakupić książki swoich ulubionych twórców, skompletować cały fantastyczny strój, uzupełnić kolekcję mang czy nabyć dzieła młodych artystów.

Czymś, co pochłonęło nas na kilka godzin, był Quest organizowany przez Poznańską Gildię Graczy. Polegał on na wykonaniu dwudziestu zadań na stoiskach niezależnych twórców gier. Większość z nich opierała się na przetestowaniu produkcji. Naszą misją było m.in. wcielenie się w postać wikinga walczącego z orkami na stoisku Studia Monster Couch, wykonywanie akrobacji uciętym palcem u Sleepless Clinic, a także dynamiczna, czteroosobowa rozgrywka w grze Assassin’s vs Pirates opracowanej przez Studio Deadbit. Jednak nie samym Questem żył games room. Odbywało się w nim wiele turniejów, a chętni mogli także obejrzeć rozgrywki na wielkim ekranie.

Dużo działo się na Pyrkonowych arenach. Każdego dnia można było podziwiać mecze Quidditcha, starcia szermierzy czy pokazy sztuk walki. Uczestnicy konwentu często brali czynny udział w różnych dyscyplinach. Integrowali się podczas gier bitewnych, tańczenia Belgijki, strzelania z łuku i wielu innych.

Na Pyrkonie nie mogło zabraknąć też prelekcji prowadzonych przez wielu znakomitych gości. Między innymi to właśnie ich obecność sprawiła, że na znaczną część z nich ciężko było się dostać. Sporym zainteresowaniem cieszyła się m.in. sala naukowa, która wielokrotnie pękała w szwach.

Tegoroczny Pyrkon oceniamy na szóstkę! Miał on zdecydowanie fantastyczny klimat. Na pewno, za rok również się na nim pojawimy. Mamy nadzieję, że Wy także!

                                                                                                           

Poniżej zamieściliśmy małą galerię zdjęć z wydarzenia. Teraz jednak musimy kończyć relację, bo

 „- Zaraz będzie ciemno!

 

- Zamknij się!”

 

 

Nowości - Wydarzenia

Dni Fantastyki 2017

 

Wielkimi krokami zbliżają się Dni Fantastyki 2017, które jak co roku odbędą się w leśnickim zamku we Wrocławiu. Szykuje się masa atrakcji oraz wiele spotkań, ze znanymi w kręgach fantastyki, osobistościami.

Koniecznie zarezerwujcie sobie czas 7-9 lipca i przybywajcie do Wrocławia!

 

 

Dni Fantastyki 2017 – bilety, wolontariat, Kryształowe Smoki…

Do wrocławskich Dni Fantastyki pozostało jeszcze sporo czasu, ale już teraz można rozpocząć planowanie początku swoich fantastycznych wakacji – na przykład poprzez skorzystanie z przedsprzedaży biletów. W ten sposób nie tylko można dostać się szybciej na teren imprezy, ale także można zachować kilka złotych w kieszeni – do końca kwietnia trzydniowy karnet kosztuje bowiem jedynie 40 zł. Wszelkie informacje na temat sprzedaży biletów dostępne są na stronie http://dnifantastyki.pl/informacje/bilety/.

Zgłoszenia na wolontariat

Każde wydarzenie wymaga wiele pracy – nie tylko przed, ale przede wszystkim w trakcie. Jak co roku serdecznie zachęcamy do zgłoszenia się na wolontariat na DF-ach. Jest to nie tylko możliwość zdobycia koszulki, zwrotu akredytacji czy zaświadczenia o wolontariacie, ale także dołożenie swojej cegiełki w organizację imprezy dla 3 tys. osób. Jeśli chcesz pomóc, wypełnij formularz zgłoszeniowy dostępny na stronie http://dnifantastyki.pl/kontakt/zostan-gzdaczem/.

Kryształowe Smoki

Jeśli natomiast czujesz potrzebę tworzenia, zachęcamy do wzięcia udziału w konkursie Kryształowe Smoki. W tym roku nagrody przyznawane będą w następujących kategoriach: opowiadanie – debiutanci, opowiadanie – profesjonaliści, ilustracja, komiks. Temat prac jest szeroki i otwarty na interpretacje: „wrocławski bohater i kryształowy smok”. Na zwycięzców konkursu w każdej kategorii czekają nagrody pieniężne. Prace należy przesyłać do 30 kwietnia

 

Cytadela 2017

W zeszły weekend mieliśmy przyjemność zagościć na Festiwalu Fantastyki Cytadela, który odbył się w Twierdzy Modlin, w Nowym Dworze Mazowieckim. Chociaż była to dopiero pierwsza edycja tego wydarzenia, wszystko było zorganizowane na bardzo wysokim poziomie.

Zacznijmy od tego, że impreza była dobrze chroniona. Przy wejściu sprawdzane były torby i plecaki, których oczywiście mieliśmy przy sobie dość sporo. Poszło to jednak sprawnie i po chwili weszliśmy na dziedziniec zabytkowej fortyfikacji.
Pierwszym co rzuciło nam się w oczy był ogrom przestrzeni. Można było bez przeszkód spacerować wzdłuż budynku, przy którym rozsiane były atrakcje. Wśród nich znajdowała się Slavia, która rozbiła obóz w pobliżu bramy i przybliżała uczestnikom tradycje naszych pogańskich przodków. Jej członkowie podzielili się z nami głęboką wiedzą o naszych korzeniach i pozostałościach kulturowych z przed tysiąca lat, które można zaobserwować po dzień dzisiejszy. Nie spodziewaliśmy się, że jest tego tak dużo, było to naprawdę ciekawe. Wśród Słowian znaleźli się również skandynawscy najemnicy, a za obozem można było nauczyć się strzelać z łuku i rzucać oszczepem.
Nieco dalej znajdowała się Zona, czyli ogromna strefa wyjęta bezpośrednio z postapokaliptycznego świata. Gdy się do niej zbliżyliśmy, na celownik karabinu wziął nas żołnierz, obserwujący otoczenie z wieży strażniczej. Pozwolił nam jednak wejść na skażony teren. Wędrowaliśmy wśród namiotów wojskowych i ludzkich pozostałości, aż natrafiliśmy na szalonego naukowca, który dosłownie przerzucał między skrzyniami pojemniki z różnymi substancjami chemicznymi. Nie wydawało nam się to do końca bezpieczne, ale ciekawość wzięła górę i podeszliśmy, by przyjrzeć się temu z bliska. Okazało się, że brodaty pan w kitlu jest alchemikiem i przygotowuje się właśnie do pokazu. Zostaliśmy na nim i zobaczyliśmy między innymi fontannę piany, która wystrzeliła z kolby i obrzygała, i tak już biednego, mieszkańca postapo. W pobliżu znajdowało się wejście na teren przeróżnych anomalii, na który można było się dostać jedynie z doświadczonym stalkerem. Niestety nie udało nam się skorzystać z tej atrakcji, czego bardzo żałujemy.

Sporą część dziedzińca zajmował trawnik, który idealnie nadawał się do wypoczynku. Wielu ludzi leżało w cieniu drzew, popijając trunki i jedząc potrawy z grilla. Na samym środku rozstawiona była scena, na której odbyły się spotkania z gośćmi i koncerty. Nie obyło się też bez konkursu cosplay, zatytułowanego AlterEgo. Stroje i sceny prezentowały się wspaniale. Szczerbatek podzielił się swoim pokarmem z dziećmi, a wołanie Lagerty przyprawiło nas o dreszcze.
Na dziedzińcu odbyło się też kilka pokazów. Można było obejrzeć pląsy z ogniem w wykonaniu grupy Maori, popis umiejętności w jeździe konnej oraz laserowe widowisko stworzone przez Multi Visual. My skusiliśmy się na to pierwsze. Ogień to żywioł, który ukazany w taneczny sposób zapiera dech w piersi. Podczas pokazu i całego festiwalu nad bezpieczeństwem uczestników czuwali strażacy.

Gdy na zewnątrz zrobiło się już bardzo gorąco, postanowiliśmy przenieść się do budynku Twierdzy Modlin. Tam znajdowały się chłodne, opuszczone korytarze, a w salach, rozmieszczonych po ich bokach, miejsce miały wszelakie bloki tematyczne. Zaczęliśmy od zwiedzenia części wystawowej. Jedna z ekspozycji szczególnie zwróciła naszą uwagę. Nosiła tytuł „Istota” i była autorstwa Piotra Zemsty. Obejmowała ona kilka, specjalnie zaciemnionych, pokoi. Malunki wiszące na ścianach były mroczne i tajemnicze, a oglądaniu ich towarzyszyły niejasne odczucia. Miały w sobie wyjątkową głębię.
Przez Games Room przeszliśmy szybkim krokiem. Planszówki i karcianki przyciągają nas tak mocno, że pozostanie „nieco dłużej” w tej strefie, skończyłoby się pewnie na spędzeniu przy rozgrywce całego popołudnia. Nieco dalej trafiliśmy jednak na Voltex, któremu nie mogliśmy już się oprzeć.

Konwentowiczom towarzyszyła wspaniała atmosfera. Dzięki ogromowi przestrzeni można było poczuć się luźno i spokojnie, a atrakcje były ciekawe i świetnie rozplanowane. Piknik na trawie, w towarzystwie przyjaciół i w fantastycznym klimacie, jest tym, czego będzie nam brakowało. Jedynym utrapieniem były komary, których całe roje atakowały nas wieczorami i nie dało się od nich opędzić. Takie jednak są uroki nadchodzącego lata.

Dziękujemy organizatorom za stworzenie tak wspaniałego wydarzenia i już nie możemy doczekać się września, kiedy to odbędzie się Festiwal Fantastyki Twierdza.
Do zobaczenia!

 

A tutaj wrzucamy Wam link do galerii zdjęć z Cytadeli: https://goo.gl/photos/fsNEeekGbHmEB1vY6

   Pyrkon 2016

   

   W związku ze zbliżającym się wielkimi krokami Pyrkonem, postanowiliśmy przygotować dla Was mały poradnik konwentowicza. Szczególnie przydatny może okazać się dla osób, które wybierają się na taką imprezę pierwszy raz.

   Istotnych rzeczy jest dość sporo, więc stworzyliśmy z nich listę, którą prezentujemy poniżej.

 

1.          Bilety

 

   Warto zaopatrywać się w nie przed konwentem. To znacznie skraca czas oczekiwania w kolejce przed samym wydarzeniem. A uwierzcie nam, konwenty, szczególnie Pyrkon, ściągają ogromną rzeszę fanów fantastyki, którzy często na ostatnią chwilę kupują wejściówki.

   Niestety, Pyrkon zamknął już swoją pulę przedsprzedażowych biletów, lecz przy okazji kolejnych imprez, dobrze mieć na uwadze czas, który zamiast marnować przed wejściem, możemy przeznaczyć na zwiedzanie strefy konwentowej.

 

Z  cennikiem Pyrkonowym możecie zapoznać się tutaj: Bilety

 

2.            Dojazd

 

   Jeśli nie mieszkacie w Poznaniu, nie macie samochodu, a podróż ze znajomymi odpada, koniecznie musicie poszukać odpowiedniego transportu. To również warto zrobić nieco wcześniej, by w dzień Pyrkonu nie martwić się niepotrzebnymi sprawami. Tak, jak wspomnieliśmy wyżej, poznański konwent ściąga ogromną liczbę ludzi, więc tłok w PKP jest nieunikniony. Jednak rezerwując miejsca kilka dni (lub tygodni) przed wydarzeniem, jesteśmy w stanie ominąć kilkugodzinne koczowanie na korytarzu.

    Całkiem niezłym rozwiązaniem jest też skorzystanie z usług PolskiegoBusa, czy innych przewoźników PKS, jednak tu również konieczna jest wczesna rezerwacja.

    Również, tak popularny ostatnio, BlaBlaCar zawiezie konwentowiczów na Pyrkon. Zainteresowanych taką usługą zapraszamy na stronę: https://www.blablacar.pl

 

3      Nocleg

 

    Tu też nie będziemy odkrywczy. Jeśli nie planujecie nocować w Pyrkonowej strefie, warto wcześniej (dużo wcześniej) zarezerwować sobie wybrany hotel, hostel czy inne miejsce noclegowe. Szukanie pokoju w dniu imprezy może okazać się ogromnie czasochłonne i skazane na porażkę.

 

    Zastanawiacie się czy warto zostać na Pyrkonie dłużej niż jeden dzień? Nie zastanawiajcie się! Jest to tak ogromne i bogate w atrakcje wydarzenie, że nie sposób nacieszyć się nim w tak krótkim czasie.

 

4.           Wydatki 

.

   Poza pieniędzmi na bilety (chyba, że już je macie), warto mieć przy sobie drobną gotówkę, którą przeznaczycie na wszelkie pamiątki, ulubione mangi, książki, niezwykłe stroje czy gry. Choć część ze stoisk zaopatrzyła się w terminale, to jednak przy większości zapłacimy jedynie gotówką. A uwierzcie, ciężko wyjść z Pyrkonu z pustymi rękoma.

   Drobne dobrze też mieć przy sobie, by w razie potrzeby uzupełnić racje żywnościowe nie wychodząc ze strefy konwentu i szybko móc wrócić na wybrane prelekcje czy do game roomu!

 

5.          Program konwentu 

 

   Idąc na Pyrkon, warto zapoznać się wcześniej z dostępnym na stronie programem: Program Pyrkonu. By mieć pełny dostęp do strefy konwentowicza należy zarejestrować się na stronie Pyrkonu: Rejestracja

   Atrakcji i spotkań z różnymi osobistościami jest tak dużo, że na najciekawsze warto zarezerwować sobie czas. Niekiedy, na konkretne punkty programu należy się wcześniej zapisać, więc to też warto zawczasu zrobić.

   Jak wybrać prelekcje z tak wielu? Przede wszystkim kierujcie się swoimi zainteresowaniami, bądź chęcią poznania danego zakresu fantastyki. Czasem warto też sprawdzić, w czym specjalizuje się osoba prowadząca takie spotkanie. Zdarza się, że temat prelekcji mija się z tym wpisanym w program, bądź nawiązuje do niego zbyt luźno. Jednak i to ma swoje plusy, gdyż możemy dowiedzieć się nowych, ciekawych rzeczy ;)

  

   Kilka godzin wybranego dnia warto poświęcić na ogólne zwiedzanie konwentu czy zapoznanie się z innymi, fantastycznie zakręconymi ludźmi!

 

6.           Co zabrać na konwent?

 

   Jadąc na każdy z konwentów zabieramy ze sobą zestaw niezbędnych drobiazgów, które na pewno nam się przydadzą:

 

1)      Plecak lub wygodną torbę- mając na uwadze wielogodzinne zwiedzanie, uczestnictwo w różnych atrakcjach, dbamy o to, by było nam wygodnie. W końcu obolałe ramiona czy plecy mogą skutecznie popsuć nam świetną zabawę ;)

2)      Notes i długopis- nigdy nie wiadomo, czy prelekcja nie okaże się tak ciekawa, iż zechcemy coś z niej zanotować. Te akcesoria przydadzą się również, by kreatywnie spędzić wolną chwilę, np. pisząc opowiadanie.

3)      Aparat- zabieramy go ze sobą przede wszystkim, by móc dostarczyć Wam ciekawą fotorelację z wydarzenia. Jednak aparat służy nam też do upamiętnienia najlepszych wspomnień.

A jeśli natkniecie się na jakąś znaną osobę, możecie poprosić ją o wspólne zdjęcie :)

4)      Woda- może być to też sok, herbata czy cokolwiek do picia. Warto już wcześniej przygotować się na wielogodzinną zabawę i zadbać o nawodnienie!

5)      Drobne- jak już wspomnieliśmy- są NIEZBĘDNE!

6)      Dobry humor i chęć poznawania nowych rzeczy- to niezbędne i najważniejsze części ekwipunku, które musicie ze sobą mieć! Dzięki nim, konwent przeżyjecie na sto procent ;)

 

   Mamy nadzieję, że nasz krótki przewodnik pomoże Wam przygotować się do tegorocznego Pyrkonu i wynieść z niego jak najwięcej wiedzy, cudownych wspomnień i chęci do odwiedzenia kolejnych konwentów!

 

 

Do zobaczenia w Poznaniu Talenciaki!

   

 Polcon 2015Cześć Konwentowicze!

Za nami ostatni wakacyjny konwent, jaki odwiedziliśmy- Polcon, który tym razem odbył się w Poznaniu. Przybyliście na niego dość tłumnie, co wcale nas nie dziwi, w końcu było na nim fantastycznie! Mury Politechniki ugościły wiele znanych osobistości, m.in. ojca Wiedźmina- A. Sapkowskiego czy też twórcę zagorzałego zwolennika gorzały- A. Pilipiuka. Atmosfera, jak zawsze, była magiczna, a Wasze zaangażowanie w poznawanie i dzielenie się fantastyczną pasją dodawało temu wydarzeniu energii!

Naszym zdaniem mottem tego konwentu niewątpliwie jest wypowiedź z wykładu „Człowiek fantastyczny”, która brzmiała następująco: „Fantastyka nie ma nic wspólnego z codziennością, dlatego właśnie jest fantastyką”.

 

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o Polconie, odwiedźcie stronę: polcon2015.org

 

   

 Na koniec łapcie jeszcze zdjęcia cosplayerów, których udało nam się uchwycić!

 

 {phocagallery view=category|categoryid=11|imagerandom=0|displayname=0|displaydownload=0|displaybuttons=1|detail=3}


Pyrkon 2016Pyrkon znów pozytywnie nas zaskoczył! Cosplayerzy jak zawsze nie zawiedli i na terenie konwentu mogliśmy podziwiać, co najmniej, setki postaci filmowych, serialowych i mangowych. Nawet podczas niedzielnej niepogody można było oglądać przebrania tych najwytrwalszych.

Naszą uwagę przykuła ogromna otwartość konwentowiczów, niejednokrotnie paradujących z napisem „Free hugs” czy „The end is near”.

Organizacja również zasługuje na pochwałę. Już przy wejściu widać było zaangażowanie gżdaczy kierujących ludzi do odpowiednich stanowisk. Jedynym minusem było zorganizowanie Maskarady w miejscu za małym dla tak dużej ilości osób, jakie przybyły na konwent. Przez to, nam również nie udało się w niej uczestniczyć.

Tegoroczna strefa wystawców obfitowała w wiele fantastycznych światów, wśród których przeważała tematyka postapo. Największą popularnością cieszył się jednak namiot superbohaterów, którzy śmiało wychodzili naprzeciw uczestnikom Pyrkonu. Dzięki nim wiele osób może pochwalić się zdjęciami z samym Thorem czy Deadpool’em.

Strefa handlowa wypełniona była różnorodnymi stoiskami, na których możny było zakupić książki swoich ulubionych twórców, skompletować cały fantastyczny strój, uzupełnić kolekcję mang czy nabyć dzieła młodych artystów.

Czymś, co pochłonęło nas na kilka godzin, był Quest organizowany przez Poznańską Gildię Graczy. Polegał on na wykonaniu dwudziestu zadań na stoiskach niezależnych twórców gier. Większość z nich opierała się na przetestowaniu produkcji. Naszą misją było m.in. wcielenie się w postać wikinga walczącego z orkami na stoisku Studia Monster Couch, wykonywanie akrobacji uciętym palcem u Sleepless Clinic, a także dynamiczna, czteroosobowa rozgrywka w grze Assassin’s vs Pirates opracowanej przez Studio Deadbit. Jednak nie samym Questem żył games room. Odbywało się w nim wiele turniejów, a chętni mogli także obejrzeć rozgrywki na wielkim ekranie.

Dużo działo się na Pyrkonowych arenach. Każdego dnia można było podziwiać mecze Quidditcha, starcia szermierzy czy pokazy sztuk walki. Uczestnicy konwentu często brali czynny udział w różnych dyscyplinach. Integrowali się podczas gier bitewnych, tańczenia Belgijki, strzelania z łuku i wielu innych.

Na Pyrkonie nie mogło zabraknąć też prelekcji prowadzonych przez wielu znakomitych gości. Między innymi to właśnie ich obecność sprawiła, że na znaczną część z nich ciężko było się dostać. Sporym zainteresowaniem cieszyła się m.in. sala naukowa, która wielokrotnie pękała w szwach.

Tegoroczny Pyrkon oceniamy na szóstkę! Miał on zdecydowanie fantastyczny klimat. Na pewno, za rok również się na nim pojawimy. Mamy nadzieję, że Wy także!

                                                                                                           

Poniżej zamieściliśmy małą galerię zdjęć z wydarzenia. Teraz jednak musimy kończyć relację, bo

 „- Zaraz będzie ciemno!

 

- Zamknij się!”

 

 

{phocagallery view=category|categoryid=16|imagerandom=0|displayname=0|displaydownload=0|displaybuttons=1|detail=3}

Fani Fantastyki!


Relacja z Pyrkonu jest już dostępna na Youtube! Zobaczcie jak bawią się Konwentowicze na Pyrkon 2016.
Znajdziecie tu między innymi cosplay, wystawy, arenę i gry z największego festiwalu fantastyki w Polsce.
Pozdrawiamy i życzymy miłego oglądania ;D

 
djembed
 
Copyright © 2015 mitycznytalent.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone.
poniedziałek, czerwiec 18, 2018