banerro (kopiuj)

Mityczny Talent

szukajka

ADSENSE

Relacja z Aishiteru 2017

Ocena użytkowników: 4 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Aishiteru 2017Aishiteru jest konwentem mangowym organizowanym przez twórców Wondercon’u we Wrocławiu i od tego drugiego wyróżnia się przede wszystkim klimatem. Jego nazwa pochodzi z języka japońskiego i jest bardzo silnym wyznaniem miłości. Nic więc dziwnego, że prym na konwencie wiodą tematy poświęcone mandze i anime, a całość wprowadza nas w romantyczny nastrój. Podkreśla to również termin inicjatywy, odbywa się ona bowiem w weekend przed walentynkami.

W tym roku zagościliśmy na Aishiteru po raz pierwszy i zabawiliśmy tam całą sobotę. Naszą uwagę przykuły przede wszystkim atrakcje przygotowane specjalnie dla par oraz singli poszukujących swojej drugiej połówki. Można było między innymi odlać czekoladki, by obdarować nimi później bliską osobę oraz nauczyć się podstaw rumby na kursie tańca. Samotni uczestnicy mogli do woli randkować w ciemno w teleturnieju lub otwarcie podczas zorganizowanych Speed Dating, by ostatecznie złożyć sobie na ślubnym kobiercu przysięgę, trwającą przynajmniej do końca konwentu. Poza tym nie zabrakło klasycznAishiteru 2017ych punktów programu pojawiających się na tego typu wydarzeniach. Rozrywki dostarczał games room, gdzie czekały liczne konsole, a w podziemiach została rozłożona mata taneczna. Dla żądnych wiedzy przeprowadzone były prelekcje i warsztaty. Na scenie głównej mogliśmy wziąć udział w koncertach, pokazie tresowanych psów oraz, przyciągającym uwagę, konkursie cosplay. Stroje i pokazy były na naprawdę wysokim poziomie, czego nie spodziewałem się po tym niewielkim konwencie.

Organizacja mimo drobnych potknięć działała bardzo sprawnie. Powtórzył się jedynie problem nieporuszającej się prawie kolejki do akredytacji – podobny pojawił się na ostatnim Wonderconie.

Aishiteru wspominamy i oceniamy bardzo dobrze. Jak na tak niewielką lokalizację jaką jest szkoła, Mangowcy dostarczyli uczestnikom dużo świetnej zabawy i niezapomnianych przeżyć.

Nasza galeria z konwentu pojawiła się na Google Photos i tutaj z konkursu Cosplay. Więcej zdjęć i informacji możecie znaleźć tutaj.

Na naszym kanale Youtube pojawiło się krótkie video obrazujące przebieg konwentu. Obejrzyjcie je koniecznie.

Nowości - Wydarzenia

W dniach 25-26 czerwca mieliśmy niesamowitą przyjemność uczestniczyć w, odbywającym się we Wrocławiu, Wonderconie 3.0, czyli trzeciej edycji konwentu poświęconego fantastyce, mandze i anime. W tym roku był on połączony z mistrzostwami gry DOTA 2, co przyciągnęło wielu fanów elektronicznych rozgrywek.

Twórcy konwentu postawili zdecydowanie na rozbudowaną strefę stoisk zarówno handlowych, na których mogliśmy znaleźć wiele gadżetów z ulubionych filmów czy książek, jak i rozrywkowych, gdzie można było zrelaksować się przy wciągającej grze.

Niezwykłą furorę zrobił konkurs cosplay, który zorganizowano na naprawdę wysokim poziomie. Uczestnicy, poza dopracowanymi strojami, przygotowali niezwykle kreatywne występy, które z przyjemnością się oglądało.

Na pochwałę zasługują Helperzy, którzy pomimo wielu emocji i drobnych poślizgów, z zimną krwią i niezwykłą pasją pomagali zorganizować świetne występy, a także służyli pomocą zagubionym konwentowiczom.

Jak wiadomo, nie ma dobrego konwentu bez ludzi pełnych zapału i chęci do odkrywania nieznanych meandrów fantastycznego świata. Pod tym względem Wondercon również nas nie zawiódł. Spotkaliśmy wielu pozytywnie zakręconych ludzi, przyglądaliśmy się bardzo realistycznie prowadzonej sesji RPG, z bliska śledziliśmy zmagania graczy DOTA 2 podczas turnieju. Spotkaliśmy się z wieloma pozytywnymi emocjami, które na pewno długo będą nam towarzyszyć!

Za rok też chętnie przybędziemy na Wondercon, do czego Was również zachęcamy!

Koniecznie odwiedźcie Wonderconową stronę: http://wondercon.pl i zajrzyjcie do naszej małej galerii zdjęć umieszczonej poniżej!

 

 {phocagallery view=category|categoryid=18|imagerandom=0|displayname=0|displaydownload=0|displaybuttons=1|detail=3}

 

Fani Fantastyki!


Relacja z Pyrkonu jest już dostępna na Youtube! Zobaczcie jak bawią się Konwentowicze na Pyrkon 2016.
Znajdziecie tu między innymi cosplay, wystawy, arenę i gry z największego festiwalu fantastyki w Polsce.
Pozdrawiamy i życzymy miłego oglądania ;D

 
djembed
 



W dniach 26-28 czerwca zawitaliśmy na XI Dniach Fantastyki odbywających się we Wrocławiu, a dokładnie w Leśnickim  Zamku, którego historia sięga XII w. Już sama lokalizacja imprezy wprowadziła przybyszy w fantastyczny nastrój. W tych  dniach, od ponurych lochów, aż po wysokie baszty, wszystkie pomieszczenia (łącznie z toaletą) emanowały niezwykłą  energią.

Przez trzy dni na odwiedzających czekały stoiska z garderobą stworzoną dla fanów fantastyki, z licznymi książkami,  grami i  gadżetami, nie rzadko własnoręcznie wykonanymi. Odważni mogli poznać tajniki niełatwej sztuki rzeźbienia w  metalu wraz  z ekipą Rextorn Metalwork. Odpoczywając na świeżym powietrzu, warto było zamknąć oczy i odpłynąć w  świat wyobraźni  na dźwiękach harfy Barbary Karlik. Na konwencie nie mogło zabraknąć zmagań uczestników w  kreatywnych przebraniach z  filmów, gier czy komiksów. Największe wrażenie zrobił na nas pijany Wiedźmin ze swoją  córką Ciri. Warty wspomnienia jest  również prowadzący cosplay, który jakby za nic  miał cienką granicę między  rozbawieniem a zirytowaniem publiczności.

W samym zamku także czekało na nas wiele atrakcji, między innymi strefa planszówek, która nasze serca podbiła  przyjemną i zabawną grą Vudu wymagającą sporego skupienia i dystansu do siebie. Przez wszystkie trzy dni w piwnicy  funkcjonowała naprawdę bogato wyposażona wypożyczalnia gier. Fani elektronicznej rozrywki również znaleźli coś dla  siebie, ponieważ organizatorzy przygotowali salę multimedialną, gdzie można było spróbować swoich sił przy konsoli.

Nie możemy zapomnieć też o głównej atrakcji Dni Fantastyki jaką były niezliczone prelekcje. Każdy mógł wśród nich  znaleźć coś dla siebie, gdyż zaoferowany wachlarz tematów był ogromny. Nam osobiście najbardziej spodobały się tematy  dotyczące wampirów w popkulturze (prelekcja powadzona była w niesamowitym klimacie lochów zamkowych),  najciekawszych obłędów, rodzajów uszkodzeń mózgu i skutków jakie za nimi idą, a także morskich potworów, na jakie  możemy natknąć się w rzeczywistości. Na duże brawa zasłużyli również studenci Politechniki Wrocławskiej, którzy podzielili  się z nami wiedzą na temat drukarek 3D.

 

Podsumowując, tegoroczne, wrocławskie Dni Fantastyki możemy zaliczyć do naprawdę udanych. Niewątpliwie odwiedzimy  je za rok, do czego Was również zachęcamy, bo warto!

 

 

 

Jeśli chcecie dowiedzieć się czegoś więcej o tym wydarzeniu, zapraszamy do zajrzenia na stronę www.dnifantastyki.pl 

 

{phocagallery view=category|categoryid=9|imagerandom=0|displayname=0|displaydownload=0|displaybuttons=1|detail=3}

 

W dniach 8- 10 lipca, w Częstochowie, odbył się Medalikon- konwent mangi, anime i fantastyki. Mimo, iż nie było to ogromne wydarzenie, zachwyciło nas swoim magicznym klimatem. Bo gdzie, jak nie na Medalikonie, mogliście wygrać w konkursach ziemię czy żyrandol?

Konwent oferował atrakcje mające jak najbardziej zintegrować uczestników. Do dyspozycji gości była sala Ultra Star, w której chętni mogli wypróbować swój wokal przy polskich szlagierach, maty taneczne łączące miłośników dzikich pląsów, czy strefa gier oferująca mnóstwo ciekawych pozycji dla pasjonatów planszówek. Zainteresowani nowinkami elektronicznymi, mogli spędzić długie godziny przy grze OSU! czy Sound Voltex.

W programie Medalikonu nie mogło zabraknąć porcji „bezsensownej przemocy”, czyli rozgrywek Juggera! Udział w meczach mogli brać wszyscy uczestnicy, którzy nie bali się znokautowania piankową bronią. Konwent dostarczył nam również tradycyjnej rozrywki w postaci niesamowitych, irlandzkich tańców grupy Irish Steps, jak również melodii ze znanych dzieł fantasy, przygrywanych na flecie.

Żaden porządny konwent nie obędzie się bez konkursu Cosplay, więc na Medalikonie również mogliśmy podziwiać zmagania uczestników. Każdy z nich, ze starannością przygotował swoją charakteryzację, a na scenie wczuwał się w odgrywaną postać. Mimo, iż frekwencja cosplayerów  nie była duża, to relacja między publicznością a występującymi była lepsza niż na niejednym, większym konkursie.

Dla chcących zgłębiać wiedzę o fantastyce czy mandze, przygotowano różne, ciekawe prelekcje. Wiele osobistości i pasjonatów zgromadziło się na konwencie, by móc przekazać uczestnikom mnóstwo informacji o światach magii, bajkowych krainach i bohaterach ulubionych książek.  

Po skorzystaniu z przygotowanych przez organizatorów atrakcji, chętni mogli udać się na małe zakupy do strefy handlowej, która obfitowała w najrozmaitsze gadżety z gier czy filmów, książki fantasy, ręcznie robione dodatki do strojów, czy… maski przeciwgazowe na czas apokalipsy.

Organizację konwentu, panującą na nim atmosferę i niesamowitą rozrywkę przygotowaną przez organizatorów Medalikonu oceniamy na 5! Na pewno pojawimy się na nim za rok!

 

Po więcej informacji o konwencie, zaglądajcie na stronę: http://www.medalikon.pl/2016/index.php?cat=12

 

 

Zapraszamy Was również do przejrzenia małej galerii zdjęć z wydarzenia:

 

 {phocagallery view=category|categoryid=19|imagerandom=0|displayname=0|displaydownload=0|displaybuttons=1|detail=3}

 

Cytadela 2017

W zeszły weekend mieliśmy przyjemność zagościć na Festiwalu Fantastyki Cytadela, który odbył się w Twierdzy Modlin, w Nowym Dworze Mazowieckim. Chociaż była to dopiero pierwsza edycja tego wydarzenia, wszystko było zorganizowane na bardzo wysokim poziomie.

Zacznijmy od tego, że impreza była dobrze chroniona. Przy wejściu sprawdzane były torby i plecaki, których oczywiście mieliśmy przy sobie dość sporo. Poszło to jednak sprawnie i po chwili weszliśmy na dziedziniec zabytkowej fortyfikacji.
Pierwszym co rzuciło nam się w oczy był ogrom przestrzeni. Można było bez przeszkód spacerować wzdłuż budynku, przy którym rozsiane były atrakcje. Wśród nich znajdowała się Slavia, która rozbiła obóz w pobliżu bramy i przybliżała uczestnikom tradycje naszych pogańskich przodków. Jej członkowie podzielili się z nami głęboką wiedzą o naszych korzeniach i pozostałościach kulturowych z przed tysiąca lat, które można zaobserwować po dzień dzisiejszy. Nie spodziewaliśmy się, że jest tego tak dużo, było to naprawdę ciekawe. Wśród Słowian znaleźli się również skandynawscy najemnicy, a za obozem można było nauczyć się strzelać z łuku i rzucać oszczepem.
Nieco dalej znajdowała się Zona, czyli ogromna strefa wyjęta bezpośrednio z postapokaliptycznego świata. Gdy się do niej zbliżyliśmy, na celownik karabinu wziął nas żołnierz, obserwujący otoczenie z wieży strażniczej. Pozwolił nam jednak wejść na skażony teren. Wędrowaliśmy wśród namiotów wojskowych i ludzkich pozostałości, aż natrafiliśmy na szalonego naukowca, który dosłownie przerzucał między skrzyniami pojemniki z różnymi substancjami chemicznymi. Nie wydawało nam się to do końca bezpieczne, ale ciekawość wzięła górę i podeszliśmy, by przyjrzeć się temu z bliska. Okazało się, że brodaty pan w kitlu jest alchemikiem i przygotowuje się właśnie do pokazu. Zostaliśmy na nim i zobaczyliśmy między innymi fontannę piany, która wystrzeliła z kolby i obrzygała, i tak już biednego, mieszkańca postapo. W pobliżu znajdowało się wejście na teren przeróżnych anomalii, na który można było się dostać jedynie z doświadczonym stalkerem. Niestety nie udało nam się skorzystać z tej atrakcji, czego bardzo żałujemy.

Sporą część dziedzińca zajmował trawnik, który idealnie nadawał się do wypoczynku. Wielu ludzi leżało w cieniu drzew, popijając trunki i jedząc potrawy z grilla. Na samym środku rozstawiona była scena, na której odbyły się spotkania z gośćmi i koncerty. Nie obyło się też bez konkursu cosplay, zatytułowanego AlterEgo. Stroje i sceny prezentowały się wspaniale. Szczerbatek podzielił się swoim pokarmem z dziećmi, a wołanie Lagerty przyprawiło nas o dreszcze.
Na dziedzińcu odbyło się też kilka pokazów. Można było obejrzeć pląsy z ogniem w wykonaniu grupy Maori, popis umiejętności w jeździe konnej oraz laserowe widowisko stworzone przez Multi Visual. My skusiliśmy się na to pierwsze. Ogień to żywioł, który ukazany w taneczny sposób zapiera dech w piersi. Podczas pokazu i całego festiwalu nad bezpieczeństwem uczestników czuwali strażacy.

Gdy na zewnątrz zrobiło się już bardzo gorąco, postanowiliśmy przenieść się do budynku Twierdzy Modlin. Tam znajdowały się chłodne, opuszczone korytarze, a w salach, rozmieszczonych po ich bokach, miejsce miały wszelakie bloki tematyczne. Zaczęliśmy od zwiedzenia części wystawowej. Jedna z ekspozycji szczególnie zwróciła naszą uwagę. Nosiła tytuł „Istota” i była autorstwa Piotra Zemsty. Obejmowała ona kilka, specjalnie zaciemnionych, pokoi. Malunki wiszące na ścianach były mroczne i tajemnicze, a oglądaniu ich towarzyszyły niejasne odczucia. Miały w sobie wyjątkową głębię.
Przez Games Room przeszliśmy szybkim krokiem. Planszówki i karcianki przyciągają nas tak mocno, że pozostanie „nieco dłużej” w tej strefie, skończyłoby się pewnie na spędzeniu przy rozgrywce całego popołudnia. Nieco dalej trafiliśmy jednak na Voltex, któremu nie mogliśmy już się oprzeć.

Konwentowiczom towarzyszyła wspaniała atmosfera. Dzięki ogromowi przestrzeni można było poczuć się luźno i spokojnie, a atrakcje były ciekawe i świetnie rozplanowane. Piknik na trawie, w towarzystwie przyjaciół i w fantastycznym klimacie, jest tym, czego będzie nam brakowało. Jedynym utrapieniem były komary, których całe roje atakowały nas wieczorami i nie dało się od nich opędzić. Takie jednak są uroki nadchodzącego lata.

Dziękujemy organizatorom za stworzenie tak wspaniałego wydarzenia i już nie możemy doczekać się września, kiedy to odbędzie się Festiwal Fantastyki Twierdza.
Do zobaczenia!

 

A tutaj wrzucamy Wam link do galerii zdjęć z Cytadeli: https://goo.gl/photos/fsNEeekGbHmEB1vY6

Dni Fantastyki 2016

 

Tegoroczne Dni Fantastyki odbyły się pod hasłem „Historie alternatywne”, co w znacznym stopniu wpłynęło na ich program. Nie ominęły nas takie atrakcje jak wystawa Jakuba Różalskiego ukazująca przeszłość Polski w świecie pełnym wielkich, bojowych maszyn. Do tematu konwentu nawiązywała również część prelekcji.

Do Zamku w Leśnicy zawitało wiele znanych osobistości, między innymi Jack Sparrow, Daenerys Targalyen, Joker, czy Geralt z Rivii. Żadne z nich nie brało udziału w konkursie cosplay. Wyobraźcie więc sobie, jak wysoki poziom reprezentowali uczestnicy, którzy do niego przystąpili. Nic dziwnego, że jurorzy mieli problem z wyłonieniem najlepszej kreacji. Najmłodsza cosplayerka miała zaledwie 4 lata, a już zdolna była poświęcić swoją czuprynę dla jak najlepszego odwzorowania Hrabiego Orlok z „Nosferatu – symfonii grozy”.

Jak co roku konwent obejmował szeroki zakres fantastyki, począwszy od klasycznej, przez steampunk i science fiction, aż po uniwersum superbohaterów. W programie było wiele ciekawych punktów, takich jak pokazy sztuk walki i tańca, escape room, mecze jaggera, wioska Wikingów. Na Dniach Fantastyki zagościło wiele znanych nazwisk ze świata literatury, komiksu i internetu. Ukryty w podziemiach games room tradycyjnie jednoczył miłośników gier planszowych i elektronicznych. Natomiast na najwyższym piętrze Zamku mieściła się strefa pełna szalonych pasjonatów najnowszych technologii, którzy chętnie pokazywali swoje wynalazki żądnym wiedzy gościom.

Sobotni wieczór wieńczyła pełna emocji gala, na której rozdano statuetki Kryształowych Smoków. Zdobyli je zwycięzcy konkursów na opowiadanie i ilustracje w temacie „Polska alternatywna – jak wyglądałaby historia naszego kraju, gdyby w 966 roku chrzest się nie odbył?”. Rozdano także liczne wyróżnienia w obu kategoriach. Podczas gali wyłoniono również zwycięzców konkursu cosplay. Sama gala zachwyciła nas zapierającymi dech w piersiach pokazami ognia zawartymi w kilku, krótkich etiudach tanecznych.

Dziękujemy organizatorom za stworzenie tak wspaniałego konwentu zrzeszającego fanów fantastyki nie tylko z Wrocławia, lecz z całej Polski. Daje on możliwość wymiany doświadczeń, podzielenia się wiedzą i wspólnej zabawy. Pamiętajmy, że to właśnie ludzie stanowią fundament, na którym Dni Fantastyki opierają swój niezwykły klimat. A ten klimat sprawia, że chce się powrócić do Leśnicy za rok!

 

Więcej informacji na temat Dni Fantastyki znajdziecie pod adresem: www.dnifantastyki.pl

 

Stworzyliśmy też dla Was małą galerię zdjęć wprost z konwentu:

{phocagallery view=category|categoryid=17|imagerandom=0|displayname=0|displaydownload=0|displaybuttons=1|detail=3}

 

Copyright © 2015 mitycznytalent.pl, Wszelkie prawa zastrzeżone.
poniedziałek, lipiec 24, 2017